Narzucili płaszcz na ramiona
I włożyli koronę.
Zapomnieli, że cierniowa.
Wcisnęli do ręki berło
I posadzili na tronie.
Zapomnieli, że drewniany.
Przywołali błazna
I klejnoty sypnęli pod nogi.
Zapomnieli, że to mowa jest srebrem.
Oddali hołd, śpiewając
I odeszli.
Zapomnieli, że człowiek.
//26.04.2005 Radom