- Moje miasto -

czasem jestem bakterią
wchodzę w Twój żywy organizm
zaszczepiam swoją kulturę
śmiecąc po Twoich ulicach

jednak to Ty jesteś mężczyzną
i wchodzisz we mnie
przywołując dreszcze
na każde wspomnienie doznanej rozkoszy

05.09.2007, droga na Sandomierz. //podtytuł - Erotyk poznański ;)

Liczba komentarzy: 2

  1. pankolorek powiedział(a),

    25 wrzesień, 2007 @ 8:20 pm

    czy ja przypadkiem nie bylem wtedy blisko jak jechałaś do Sandomierza? ;)
    ciekawe czy to w tych polach na które patrzyłaś po drodze znalazlaś inspiracje :) i odczuwam nagły wzrost seksualności i erotyzmu w tym wierszu :P ale to chyba dobrze.

  2. pasazernagape powiedział(a),

    25 wrzesień, 2007 @ 11:33 pm

    Inspirację znalazłam trochę przed tym, zanim powiedziałam, że wciąż jej szukam. Byłeś blisko, a i owszem, Ty zawsze jesteś blisko, nawet jeśli jesteś daleko :P Mogę wywalić interpretację odautorską, jeśli kogoś to interesuje :P

Napisz komentarz