Czasem nie warto nadawać kształtu rzeczom. Czasem lepiej zostawić ich bieg samym sobie. Czasem lepiej się mu poddać. Czasem lepiej poczekać, aż treść znajdzie sobie formę, usadowi się w niej wygodnie, i zostanie. Usiądziew niej cicho i spokojnie. A wtedy ja dopasuję się do niej i będziemy razem trwać.
Czasem lepiej nie powiedzieć za dużo. Czasem lepiej nie myśleć. By zrozumieć.
“Stay or forever go
Play or you’ll never know
What heaven decided
You can’t deny it’s
All you’ve been waiting for
Stay or forever go
Play or you’ll never know
Your spirit’s devided
You will decide if I’m
All you’ve been waiting for…” /’Only This moment’, Royksopp/
pankolorek powiedział(a),
28 październik, 2007 @ 9:34 pm
chyba zrozumialem sens tego wiersza jak malo kto

bardzo “teges”
Buziaki i pozdrowionka :*
pasazernagape powiedział(a),
28 październik, 2007 @ 9:49 pm
Też tak myślę. Sens jest bardzo sensowny. A Tobie, jak mało komu, uważam. No, może jeszcze mnie. :*
Musze się jeszcze tak najbardziej dowiedzieć, czym jest “teges”
Bo ciągle jest w innym kontekście… raz jak przymiotnik, raz jak czasownik, ciągle z innymi dopełnieniami… Dziwne słówko 