PKP:
Poj*bane Kursy Pociągów
Poj*bane K*rwa, ja Pie*dolę!
Pie*dolnięta Komunikacja Pociągowa
Pie*dolę Kolej Państwową
Pominięcie Kolejnych Pasażerów
Pojedzie Kiedyś, Pojedzie…
A Ty masz czym wrócić na święta do domu? ![]()
8 grudzień, 2007 @ 12:58 pm (Life, Z życia wzięte, Życie)
Tags: PKP, pociąg
PKP:
Poj*bane Kursy Pociągów
Poj*bane K*rwa, ja Pie*dolę!
Pie*dolnięta Komunikacja Pociągowa
Pie*dolę Kolej Państwową
Pominięcie Kolejnych Pasażerów
Pojedzie Kiedyś, Pojedzie…
A Ty masz czym wrócić na święta do domu? ![]()
Klivids !! powiedział(a),
9 grudzień, 2007 @ 5:45 pm
Tak, tak PKP zgadzam się z tymi rozwinięciami skrótów Ostatnio wracałem z Wawy do Radomia to uciekły mi 2 pociągi. Oczywiście przez kogo ??
Przez panią w informacji, która powiedziała, że pociąg już odjechał (a w rzeczywistości stał na peronie i spokojnie bym na niego zdarzył). Później, gdy zapytałem, czy będzie jakiś pośpieszny do Radomia to odrzekła, że nie ( a był ). I na koniec nie chciała powiedzieć o której będzie najbliższy pociąg ;]
pasazernagape powiedział(a),
9 grudzień, 2007 @ 5:53 pm
To ja miałam pociąg bezpośredni Poznań-Radom, i kosztował mnie 31 zł. Teraz tego pociągu nie ma w ogóle, a inny najtańszy z przesiadką w Wawie Zachodniej kosztuje mnie dwa razy tyle niż dotychczas
no i jak tu biedny student ma do domu jeździć częściej..?
Ale: Pojedzie Kiedyś, Pojedzie…
sadorg powiedział(a),
11 grudzień, 2007 @ 7:32 pm
czasem to co widzimy na szynach nie jest śmieszne…
Ale chyba powoli idzie ku lepszemu (tylko czemu AŻ tak wolno?)
pasazernagape powiedział(a),
11 grudzień, 2007 @ 7:55 pm
Idzie? To się ledwo co toczy… Widzę, że Ty masz bardziej eufemiczne określenie PKPu…
Cóż, śmieszne to to nie jest, ale mimo to odczuwam pewną hedonistyczną przyjemność w upojeniu się stanem pasażera pociągu…
sadorg powiedział(a),
11 grudzień, 2007 @ 8:24 pm
moze po prostu w innych rejonach jezdzimy?
pasazernagape powiedział(a),
12 grudzień, 2007 @ 12:55 pm
Może
Ja mam od ponad roku stałą trasę Poznań - Radom, tzn. w zasadzie to już nie mam… tzn punkty docelowe A i B się nie zmieniają, ale trasa niestety tak… zdam wrażenia z nowych doznań
No chyba że Warszawa - Dworzec Zachodni nie powita mnie zbyt miło… albo nie da mi odjechać 
pankolorek powiedział(a),
22 grudzień, 2007 @ 9:37 pm
niedalej jak niedawno całkiem - chcąc dojechać do domu PKP - najpierw okazało się ze pociąg którym miałem dojechać do Warszawy na przesiadkę, został odwołany - myślę “spoko, do Wawy to innym mogę pojechać”
- wsiadłem w ICka, po dopłaceniu (po wcześniejszym wybłaganiu) za miejscówkę. Pociąg też miał mi pasować, bo akurat dojeżdżał do Warszawy na kilkanaście minut przed odjazdem mojego pociągu do RaDOMia. ale co się okazało - pociąg miał takie opóźnienie że mogłem zapomnieć o przesiadce. No cóż - po przeczekaniu ok 2 godzin, zjawił sie kolejny pociąg, tak załadowany ze nie było gdzie stać nawet… na całe szczęście pośpieszny - bo jakby to był inny typ pociągu (znów z jakimiś miejscówkami czy innym szajsem) to by było gorzej.
Może moje przygody pociągowe są trochę inne ale też są powodem mojej frustracji naszym wspaniałym PKP