AAA!

Choinka - nieubrana.

Prezenty - nieudane.

Zdrowia - brak.

Śniegu - nie ma.

W kuchni - nie robię.

Nauka? Kurde, może dopiero po świętach..?

O wiem! Sylwester z teorią wychowania, przynajmniej się czymś zajmę przez noc :)

“Powietrze pachnie jak malinowa mamba…” Tfu! Co ja gadam. Zapach bigosu, schabu, makowca, a nawet pomarańczy i mandarynek.

Czyżby to święta..? AAA!