“Will I remember the songs? The Show Must Go On…”

… te iskierki w oczach Rogera Watersa, podczas “Bring The Boys Back Home”, te gitarowe solówki pana z lewej, kiedy jego dłonie omal nie dotykały się, kiedy grał “Comfortably Numb”, ten show Cindy Lauper i prostota Sinnead O’Connor, bejsbolowe czapeczki męskich chórków, solówka pana nauczyciela i jego dyndanie na sznurkach, dłoń na murze, gdzieś między ‘Hello’ a ‘is there anyone at home..?’ …

… to wszystko przykuło mnie na 2 godziny do telewizora i podłogi stołowego pokoju, w wilgotnych włosach, spodenkach od pidżamy i staniku, byleby nie stracić nic. Nie do końca mi się udało, ale bardzo się starałam, i jeszcze kiedyś mi się uda :)

‘…over the rainbow i’m crazy…’ ;) *

* a doczep Ty mi się, że nie po kolei!

A Ty którym jesteś dzieckiem?

Podobno są już na to dowody. Pierworodne dzieci są najmądrzejsze :P Już kiedyś o tym czytałam, powołują się na to, że te dzieci dostają więcej opieki, uwagi i wolnego czasu od rodziców. To im dorośli muszą zapełnić czas rozsądnie w miarę. Coś w tym kurczę jest. Rodzice ci nie wiedzą jeszcze jak dokładnie postąpić z dzieckiem, chcą dla niego jak najlepiej i starają się być przy nim, by nic mu się nie stało, by miało idealne warunki do rozwoju. Martwią się, że coś zrobią nie tak. Obawa ta znika powoli z każdym kolejnym dzieckiem. W końcu wtedy mają już jakieś doświadczenie. I tak:

Pierworodni są na ogół: pracowici, ambitni, opiekuńczy, zorientowani na konwencjonalne kariery, jak medycyna czy prawo. Są bardziej inteligentni (przeciętnie o trzy punkty IQ) od swego rodzeństwa. Zdobyli więcej Nagród Nobla, choć częściej za rozwijanie istniejących idei niż za rewolucyjne koncepcje. Pierworodni to np.: książę Karol, Bill Clinton, Tony Blair, sir Richard Branson, J.K. Rowling.

Drugie w kolejności dzieci są często: pomocne, uczuciowe, wesołe, kreatywne i towarzyskie, ale z tendencją do buntu. Chętniej podróżują i uprawiają niebezpieczne sporty. Bardzo wielu aktorów komediowych to drugie dzieci. Drugie dzieci: Ricky Gervais, Dawn French, Fidel Castro, Bill Gates, księżna Diana.

Najmłodsze latorośle są na ogół: optymistyczne, gotowe do podejmowania ryzyka. Lubią zwracać na siebie uwagę otoczenia. W nauce formułują rewolucyjne teorie. Przykłady: Darwin, Kopernik, Kartezjusz, Ronald Reagan, Jim Carrey, Mozart.

Pozostaję przy tym, że z pierworodnymi ‘na ogół’ się zgadzam. Z drugich zabiorę im tylko tendencję do buntu, a trzecim dzieciom teorie. Może nie są strasznie rewolucyjne, ale własne tworzę ;D

edit:

Zapomniałam wcześniej… ciekawe, jak to działa w przypadku jedynaków? Tak jak dziecko pierworodne..? Chyba nie, no bo skoro zwraca się uwagę na opiekę dziecka I nad II..?