A Ty którym jesteś dzieckiem?

Podobno są już na to dowody. Pierworodne dzieci są najmądrzejsze :P Już kiedyś o tym czytałam, powołują się na to, że te dzieci dostają więcej opieki, uwagi i wolnego czasu od rodziców. To im dorośli muszą zapełnić czas rozsądnie w miarę. Coś w tym kurczę jest. Rodzice ci nie wiedzą jeszcze jak dokładnie postąpić z dzieckiem, chcą dla niego jak najlepiej i starają się być przy nim, by nic mu się nie stało, by miało idealne warunki do rozwoju. Martwią się, że coś zrobią nie tak. Obawa ta znika powoli z każdym kolejnym dzieckiem. W końcu wtedy mają już jakieś doświadczenie. I tak:

Pierworodni są na ogół: pracowici, ambitni, opiekuńczy, zorientowani na konwencjonalne kariery, jak medycyna czy prawo. Są bardziej inteligentni (przeciętnie o trzy punkty IQ) od swego rodzeństwa. Zdobyli więcej Nagród Nobla, choć częściej za rozwijanie istniejących idei niż za rewolucyjne koncepcje. Pierworodni to np.: książę Karol, Bill Clinton, Tony Blair, sir Richard Branson, J.K. Rowling.

Drugie w kolejności dzieci są często: pomocne, uczuciowe, wesołe, kreatywne i towarzyskie, ale z tendencją do buntu. Chętniej podróżują i uprawiają niebezpieczne sporty. Bardzo wielu aktorów komediowych to drugie dzieci. Drugie dzieci: Ricky Gervais, Dawn French, Fidel Castro, Bill Gates, księżna Diana.

Najmłodsze latorośle są na ogół: optymistyczne, gotowe do podejmowania ryzyka. Lubią zwracać na siebie uwagę otoczenia. W nauce formułują rewolucyjne teorie. Przykłady: Darwin, Kopernik, Kartezjusz, Ronald Reagan, Jim Carrey, Mozart.

Pozostaję przy tym, że z pierworodnymi ‘na ogół’ się zgadzam. Z drugich zabiorę im tylko tendencję do buntu, a trzecim dzieciom teorie. Może nie są strasznie rewolucyjne, ale własne tworzę ;D

edit:

Zapomniałam wcześniej… ciekawe, jak to działa w przypadku jedynaków? Tak jak dziecko pierworodne..? Chyba nie, no bo skoro zwraca się uwagę na opiekę dziecka I nad II..?

9 komentarzy

  1. Gb.Ottis vel. MiszczQ powiedział

    5 styczeń, 2008 @ 5:59 pm

    Ja powiem krótko… Gówno prawda. :P

  2. pasazernagape powiedział

    5 styczeń, 2008 @ 7:14 pm

    Nie czujesz się tak inteligentny jak być powinieneś? :P

  3. pankolorek powiedział

    5 styczeń, 2008 @ 10:24 pm

    ja się zgadzam z tekstem :) jestem wspaniały i inteligentny jako jedynak :) wiec jest ok :P – widzę ze czytanie tylu lektur z pedagogiki odbiło się na blogu :)

  4. pasazernagape powiedział

    5 styczeń, 2008 @ 10:34 pm

    Tak, lektury te odbiły mi się szczególnie na mózgu… a powyższy tekst powstał po przeczytaniu 2 i pół książki na zaliczenie, oraz wycięty z kawałka artykułu na Onet.pl
    Z tym że jestem inteligentniejsza od młodszego rodzeństwa bardzo się zgadzam ;D Dobrze, że braciszek ma taki dobry przykład ode mnie :D
    A jak to byłoby z bliźniakami..? Nie byłoby między nimi różnic?

  5. Gb.Ottis vel. MiszczQ powiedział

    6 styczeń, 2008 @ 10:15 am

    Z dwójki bliźniaków zazwyczaj jeden jest gorszy od drugiego. Podobno. :P

  6. pasazernagape powiedział

    6 styczeń, 2008 @ 1:07 pm

    Mam nadzieję, że moja mama jest tym lepszym bliźniakiem ;D

  7. sadorg powiedział

    6 styczeń, 2008 @ 9:41 pm

    pierworodny ;)

  8. Kinga powiedział

    1 marzec, 2008 @ 1:29 am

    hmmm… a jedynacy?
    ja mam dwójkę starszego rodzeństwa ale ich nie znam i wychowywałam się sama, to się plasuje jako pierworodna czy najmłodsza? o.O

  9. Kika powiedział

    1 marzec, 2008 @ 1:34 am

    P.S. (ciąg dalszy do komentarza powyżej) ale coś w tym jest, bo do mnie pasuje opis najmłodszej, do mojej starszej siostry idealnie środkowy opis a nasz brat jako pierworodny też spełnia kryteria… czyli, że prawda :)


Napisz komentarz