Wyobraź sobie:

Jest śliczna Ona i przystojny On. Młodzi, o idealnej sylwetce. Ona leży nago, gdzieniegdzie zaplątana w pościel. On bierze kostkę lodu i zaczyna nią dotykać Jej zgrabnego ciała. Ona uśmiecha się, włosy opadają lekko na twarz. On pozwala sobie dotknąć co wrażliwszych miejsc. Wzdłuż kręgosłupa, coraz niżej. Potem brzuch, przesuwa ją /tę kostkę/ raz niżej, raz wyżej; koło pępka, potem wokół jej piersi… Dotyka szyi. Lód tak fajnie topnieje po kontakcie z Jej skórą. Robi się gorąco, słyszysz Jej oddech. On z uśmiechem dotyka Jej twarzy. Podbródka. Ust. I…

- A właściwie, czego to jest reklama?

- Pasty Sensodyne!

Właśnie. Po “I…” czar pryska. Kiedy kostka lodu dotyka Jej zębów, dziąsła, na twarzy pokazuje się grymas, słyszysz syk, i aż czujesz Jej ból!  Taaak! Tak właśnie wyglądają mega dobre reklamy ;)  Nasycone erotyzmem, działają na fantazję, mają podtekst seksualny, a reklamują co? Pastę do zębów! Twórcom gratulujemy pomysłów ;)

I tak na zakończenie, ku przestrodze?  ;)

Liczba komentarzy: 7

  1. Licealista powiedział(a),

    16 styczeń, 2008 @ 9:10 pm

    Na, mnie działa… Szczególnie te “co wrażliwsze miejsca”…
    Pozdrawiam!

  2. kilosmalcu powiedział(a),

    17 styczeń, 2008 @ 5:05 pm

    tą reklame widziałam chyba kiedy w “zakazanych reklamach” czy coś, ale trafia w sedno! :D dzisiaj jechalam na uczelnię autobusem pełnym dzieci z podstawówki… o zgrozo… :|

  3. pasazernagape powiedział(a),

    17 styczeń, 2008 @ 5:22 pm

    Właśnie jestem w trakcie czytania książki o profilaktyce, w zakresie seksu, i tam też główną myślą jest “Use condoms” ale z innego powodu. I w ogóle książka git, że hej..ktoś się chce edukować? ;)
    A serio, to ja uważam, że powinno się edukować przyszłych rodziców, żeby nie wychowali swoich dzieci na takie paskudy, bo to oczywiście wina rodziny. Nie ma złych dzieci, są tylko źli rodzice! ;)

    ——-
    E D I T : Oczywiscie, źle nazwałam to, o co mi chodziło. To z pośpiechu. To raczej o tym, jakie są zagrożenia związane z seksem, choroby i inne świństwa, co nas po tym czeka itp ;) oraz co robić, żeby minimalizować ‘niebezpieczeństwo’. I instruktaże, jak zakładać gumki i jak zdejmować. I inne dziwne rzeczy.

  4. Licealista powiedział(a),

    17 styczeń, 2008 @ 6:14 pm

    “Profilaktyka w zakresie seksu”??? Brzmi co najmniej dziwnie…
    Z tymi rodzicami - coś w tym jest…
    Pozdrowienia!

  5. sadorg powiedział(a),

    17 styczeń, 2008 @ 7:50 pm

    a ja właśnie miałem pytać co tu tak dziećmi “pachnie” już drugą notkę ;)

  6. Gb.Ottis vel. MiszczQ powiedział(a),

    17 styczeń, 2008 @ 11:52 pm

    Pasażer jest w ciąży z jakimś gapowiczem. Nie wiedzieliście? :D Podobno Paweł, ów pasażer, ma na imię. :}

    Jakby kto pytał, to jeśli będzie chłopieć to na imię Krzyś otrzyma. :P

    P.S. Ananke, nie bij. :P

  7. pasazernagape powiedział(a),

    17 styczeń, 2008 @ 11:58 pm

    {Ściana} :)

Napisz komentarz