Jak można nie lubić truskawek? No jak, pytam się?
Pyszniutkie, słodziutkie, w mleku lub bez, albo z bitą śmietaną, czy w szampanie… ok, szypułki są słabe, trza je wywalać… ale truskawki… mniam… no spójrzcie tylko:

Czyż nie są cudowne? I za jedyne 4 złote /no ok, nie tak znowu mało, ale lepsze to, niż choćby małe piwo/ możesz mieć kilogram tylko dla siebie :> cudownych, soczystych, słodziutkich owocków… mniam
No dobra, cieszę się jak głupek na widok dwóch misek truskawek, tylko dlatego, że w końcu chciało mi się wyjść na rynek…
A skoro już przy truskawkach:
`They were sitting
They were sitting on the strawberry swing
Every moment was so precious
…
Now the sky could be blue
I don’t mind
Without you it’s a waste of time..`
[Coldplay - Strawberry Swing]
kilosmalcu powiedział(a),
5 lipiec, 2008 @ 7:45 pm
oj taaaak, truskawy zajebiaszcza sprawa